Praca z ludźmi zawsze niesie ze sobą ogromny bagaż emocji. Nie da się obok takiej pracy przejść obojętnie. Zwykle odzywa się u Nas empatia, sympatia lub nawet niechęć czy zdenerwowanie. Najczęściej jednak zżywamy się ze sobą którą przyszło nam się opiekować przez dłuższy czas.

Zaprzyjaźniamy się z nią, zaczynamy bardzo empatycznie wchodzić w sytuacje i relacje z tymi, z którymi przychodzi nam dzielić dziennie całe godziny. Niejako traktujemy ich jako bliskie nam osoby. Zdecydowanie w wielu przypadkach dzieje się tak samo w relacji opiekun- podopieczny. Jak radzić sobie z emocjonalnie trudnymi sytuacjami w tej pracy?

Jak przejść przez doświadczenie śmierci podopiecznego?

Na skróty:

Więź między seniorem a opiekunem

Opiekun spędza wraz ze „swoim” seniorem większość dnia, a często towarzyszy mu nawet 24 godziny na dobę. Naturalnym jest więc, iż pomiędzy opiekunek a podopiecznym wywiązuje się trwała więź.

Stają się poniekąd dla siebie jak rodzina, opiekun jest często postrzegany przez seniora jako pozytywna zmiana w jego często bardzo samotnym życiu. Obecność opiekuna staje się dla seniora gwarantem bezpieczeństwa, ale także upatruje w niej szczęście- namacalną obecność drugiego człowieka, z którym można porozmawiać, albo zwyczajnie być. Opiekun i podopieczny prowadzą ze sobą setki rozmów, mają możliwość realizacji wspólnych wyjazdów (jeżeli zdrowie seniora na to pozwala), opiekun towarzyszy seniorowi także w sytuacjach stresowych jak chociażby wizyty lekarskie.

Ale nie tylko podopieczny „zyskuje” na tej relacji- opiekun widząc zadowolenie i wdzięczność w oczach i uśmiechu seniora czuje, iż jego praca jest pożyteczna, czuje się dowartościowany i spełniony, co napędza do jeszcze bardziej kreatywnej i oddanej postawy.

Śmierć podopiecznego – jak sobie z tym poradzić?

Śmierć dotyka nas w każdej sytuacji, a szczególnie gdy dotyczy osoby, z którą jesteśmy emocjonalnie zżyci, a tak właśnie dzieje się w większości przypadków pracy z podopiecznym seniorem. Osoba decydująca się na pracę z osobą starszą, zwłaszcza schorowaną, musi mieć pełną świadomość, iż może to być codzienność oparta na balansowaniu pomiędzy życiem, a śmiercią.

Mając nawet pełną świadomość nieuchronności kresu ludzkiego życia, sytuacja, gdy nasz podopieczny odchodzi zawsze może okazać się dość dramatycznym przeżyciem, na jaki trzeba być gotowym. Mimo traumatycznego przeżycia musimy jednak myśleć trzeźwo, bo to często na barkach opiekuna spoczywa poinformowanie rodziny podopiecznego o jego śmierci.

Należy mieć na uwadze, iż pomimo dużych nieraz więzi emocjonalnych, jesteśmy opiekunem zawodowo i musimy umieć otrząsnąć się po stracie szybko, by móc podjąć kolejne zlecenie i zachować we wszystkim ciągłość finansową. Warto wziąć sobie kilka tygodniu urlopu, by odreagować i opanować emocje. W bardziej ciężkich przypadkach wskazane jest wsparcie najbliższych lub psychologa.

Praca opiekunki osoby starszej a emocje

Praca z drugim człowiekiem, zwłaszcza wiele godzin w ciągu dnia, niesie zawsze ze sobą bagaż emocjonalny- pozytywny, ale też często negatywny i taki, jakiego nie chcemy. Wynika to stąd, że prędzej czy później pojawiają się pewne zażyłości, dobre rzeczy radują i cieszą, a przykre bardzo złoszczą i wpływają na opiekuna destrukcyjnie.

Częstym zjawiskiem w pracy opiekunki osoby starszej jest płacz mogący mieć wiele powodów, a jednocześnie zawsze oczyszczający i przynoszący ulgę. Warto więc płakać wyrzucając z siebie emocje. Emocje te dotyczyć mogą różnych kwestii: wrażliwości- w końcu często patrzymy na ból osoby, która się zajmujemy i której nie umiemy ulżyć w cierpieniu, tęsknoty- za bliskimi, których zostawiliśmy w Polsce, zmęczenia- gdy jesteśmy przemęczeni tak, iż pozostaje nam płakać z niemocy i bezsilności.

Nie wstydźmy się emocji, pokazujmy je swoim podopiecznym, przez co będziemy się sobie nawzajem stawać jeszcze bliższymi. Dzielmy wspólnie dobre i złe emocje, te drugie starając się opanowywać i wspólnie przechodzić nad nimi do porządku dziennego.

Oceń wpis
[Ocen: 0 Średnia: 0]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj